8 lutego 2008

Smutne ludzi zachowania

Ile to już mądrych i mądrzejszych głów traciło wieki na szukanie odpowiedzi na jedno bardzo z pozoru proste pytanie: kim jest człowiek - jaka jest jego istota?
Kto jest niezbyt rozsądny niech szuka sobie dalej.
Można określić cechy biologiczne, jakieś predyspozycje psychiczne i umysłowe homo sapiens itp. itd., ale szukać istoty człowieka - próżny trud.
Nawet nie chodzi o indywidualne doświadczenia jakie każdy z nas ma okazję czerpać pełnymi garściami. Sami jesteśmy ludźmi i żyjemy otoczeni społeczeństwem - nie ma więc możliwości nie ocierać się ciągle o istotę człowieka. Ale ocierać się, a zrozumieć to jest wielka różnica.
Pesymiści mogliby twierdzić, że u podstaw człowieczeństwa leży małostkowość i egoizm, które są przyczyną wszelkiego zła. Optymiści obalą ten mit mówiąc o wzniosłości, poświęceniu i dobru, które tkwi w każdym z nas. Inni znajdą coś zupełnie odmiennego. Wspólna konkluzja wydaje się być niemożliwa. Ja nie mam ochoty się kłócić i uczestniczyć w bezpłodnych dyskusjach.
Jedno wiem - człowiek potrafi być w takiej samej mierze bezinteresownie wielkoduszny i okrutny zarazem. To właśnie jest - abstrahując już od ogólnego obrazu istoty ludzkiej - jedna z pewniejszych rzeczy, które można powiedzieć o każdym bliźnim.
Różne cechy, w tym właśnie owe okrucieństwo, potrafię jakoś przegryźć, ale jednego za żadne skarby świata nie potrafię znieść w drugim człowieku - bezdennej, bezinteresownej głupoty. Nie chodzi mi o brak wiedzy, rozsądku itp., lecz o bezmyślne zachowania, w których nie widać nawet cienia refleksji nad ewentualnymi konsekwencjami czynu. Jest to dla mnie zło w najczystszej postaci.
Drażni mnie po prostu emocjonalny niedorozwój pseudo-dorosłych osób! Wrrr...

... Wykrzyczałam swoje - teraz już mi lepiej.
Viva internet!!! Viva blog!!! ;))))

A propos jeszcze powyższego - tak na marginesie - czyż jednak nie na stawianiu pytań i poszukiwaniach ich rozwiązania polega istota zdobywania wiedzy? :)


Teraz coś łagodniejszego i zarazem jak najbardziej odczłowieczonego. W końcu to zdjęcia mają być tu najważniejsze ;)

... i żeby nie było, że zima pozbawiona jest barw:

Kolory zimy










Brak komentarzy: